Zdarza się, że niektóre zwykłe dyscypliny sportu są zbyt łatwe dla niektórych osób. Potrzebują one większych wrażeń, więcej adrenaliny. Standardowe dyscypliny są dla nich za mało niebezpieczne, dlatego potrzebują bardziej oryginalnych sposobów na dreszczyk emocji. Istnieje ogromna ilość tak zwanych sportów ekstremalnych, których uprawianie wiąże się ze zdecydowanie większym ryzykiem niż podczas zwykłych. Dyscypliny takie wymagają również innych cech osobowych, jak na przykład większa odporność psychiczna oraz przygotowanie fizyczne. Okazuje się jednak, że większość z tych sportów ma bardzo komercyjny charakter. Koncerny ingerują celowo w młodzieżowe subkultury, obudowując je w sporty wyczynowe.

Dzięki temu koncern taki ma swoich pewnych klientów, a więc i sport może się rozwijać. Jest to zjawisko socjologiczno-marketingowe. Sporty ekstremalne charakteryzują się skrajnościami, jakich nie da się doświadczyć w zwykłym sporcie – wszystko musi być najszybsze, na największej wysokości, wyjątkowo niebezpieczne. Przykłady można mnożyć. Tak więc do sportów ekstremalnych zaliczają się: wspinaczka z wieloma jej odmianami (skalna, lodowa, alpinizm, taternictwo, himalaizm), narciarstwo ekstremalne (freestyle, skialpinizm, zjazdy ekstremalne na nartach), snowboarding ekstremalny (freeride, czyli zjazdy w świeżym śniegu, s. wysokogórski, s. szybkościowy, skoki i inne ewolucje snowboardowe), spływy sportowe (kajakarstwo górskie, rafting, hydrospeed), spadochroniarstwo, a w nim BASE jumping, skoki na bungee (oraz dream jumping, wystrzeliwanie, bungee-run), nurkowanie, windsurfing, parkour, kitesurfing, jazda na quadach, kolarstwo ekstremalne (z freeride), off-road i rajdy przeprawowe, rajdy samochodowe, zwłaszcza w esktremalnych warunkach, jak na przykład rajd Paryż – Dakar.

Do sportów ekstremalnych zalicza się jazdę wyczynową na BMX, deskorolce, hulajnodze, rowerze górskim, rolkach. W ostatnich latach powstaje wiele wariacji na temat sportów ekstremalnych, powstaje wiele coraz bardziej dziwacznych dyscyplin, jak na przykład extreme-ironing, polegające na prasowaniu w dziwnych miejscach.